Atak seksualnej prowokacji trwa! Nastolatki nie bawią się już dziś w podchody i nie grają w piłkę po szkole, dziś młodzież chce wyjść z cienia - najlepiej w negliżu, w tym skutecznie pomaga komputer i komórka
1 | 2 | »
Co na to rodzice? Oczywiście nie wiedzą, a nawet, mają nadzieję, że to przejściowe. Wystarczą zapewnienia, że to tylko zdjęcie dla koleżanki lub kolegi, że to tylko zabawa!
Wyuzdane pozy, brak bielizny, tajemnicze smsy o treści seksualnej, wszystko to dziś przesyłane do ukochanego, ukochanej lub co gorsza kolegów nosi mało dumną nazwę sextingu i w naszej kulturze wśród młodzieży szerzy się na szeroką skalę.
Sexting czyli przesyłanie i udostępnianie w sieci treści, fotografii, filmów,MMS, oraz wiadomości tekstowych o zabarwieniu seksualnym dotyczy coraz większej grupy nastolatków. W ten sposób bawią się nie tylko nastolatkowie w liceum, ale także gimnazjaliści!
Seks nie tylko dobrze sprzedaje się w reklamach, dla młodzieży, która wchodzi w wiek dojrzewania i zaczyna mocno interesować się aktywnością seksualną, sexting to forma nie tylko pokazania siebie, przekazanie uczuć chłopakowi, dziewczynie, ale także możliwość zwrócenia na siebie uwagi i poeksperymentowania z własną seksualnością.
Nastolatkowie w sextingu widzą możliwość nie tylko ujawnienie hamowanej przez dorosłych seksualności, ale także chęć upokorzenia koleżanki, kolegi. Za pośrednictwem portali społecznościowych fotografie i kompromitujące filmiki o treściach seksualnych często wędrują do szerszej publiczności, którą często stają się zaskoczeni rodzice bądź też nauczyciele.
1 | 2 | »